Najjaśniejszy Pon Cysorz

Zachęcamy do wzięcia udziału w zabawie literackiej.

Wyobraźmy sobie, że Franciszek Józef I powrócił na tron – jak pomógłby współczesnym krakowianom w ich codziennych bolączkach? Kogo by ukarał a kogo nagrodził? Jakie problemy by rozwiązał? Zbudował metro? A może urządziłby w Krakowie igrzyska? Czekamy na Wasze odpowiedzi!

Przejdź do strony konkursu

Zasady zabawy:
  • Przedmiotem zabawy są krótkie formy literackie: nowela, anegdota, scena dramatyczna, list, opowiadanie, reportaż, poemat itp.
  • Tekst nie powinien przekraczać 5 000 znaków.
  • Teksty powinny być napisane z dbałością o stronę językową – utwory zawierające liczne błędy językowe, literówki oraz sformułowania uznawane powszechnie za wulgarne i obraźliwe nie będą publikowane.
  • Teksty propagujące nienawiść oraz obraźliwe w stosunku do grup mniejszościowych będą odrzucane.
  • Autorzy tekstów zakwalifikowanych do publikacji na blogu wystawy mitgalicji.tumblr.com otrzymają od MCK upominki.
  • Jeden autor może nadesłać maksymalnie 5 utworów.
NAJJAŚNIEJSZY PON CYSORZ, postać z opowieści ludu galicyjskiego, żołnierskich rozmów i szkolnych czytanek. Cysorz po zejściu ze złotego tronu spał na prostym, żelaznym łóżku, jadł czarny, żołnierski komiśniak, płakał nad niedolą ludu. Przebrany za parobka, odrabiał długi z przednówka, a niesprawiedliwego, okrutnego ekonoma kazał swym wspaniałym huzarom powiesić. Natychmiast polecił spełnić prośbę wdowy, błagającej go o zwolnienie z wojska jedynego syna. Równocześnie odmówił podobnej prośbie wielkiego pana: - To obowiązek, mój jedyny syn też służy. Spotkanemu w lesie kuglarzowi obiecał występ przed cesarzem; kuglarz o mało nie zemdlał, gdy zobaczył że myśliwy z lasu, któremu proponował łapówkę, siedzi na złotym tronie. Nie ukarał opieszałego górskiego pasterza, który nie poznawszy władcy, zwlekał z odprowadzeniem go do pałacu.

Wiara we wszechmoc i sprawiedliwość FJ I była w Galicji powszechna. Nigdzie też cesarz nie otrzymywał w czasie wizyt tyle listów z prośbami o pomoc, wrzucanych mu przez okna wagonu lub do karety. Tej formy petycji monarcha nie znosił i często skarżył się na nią w listach do cesarzowej. Z satysfakcją witał natomiast informacje o swej obecności w pieśniach i opowieściach ludu galicyjskiego: „Jak cię będą czepić spojrzyj na tragarza/ Żebyś wychowała syna na cesarza” (tragarz była to belka nad powałą).

NAJJAŚNIEJSZY PON CYSORZ, w: Austriackie gadanie. Encyklopedia galicyjska, red. M. Czuma, L. Mazan, Kraków 2013, s. 318–319.

Regulamin
×
Dodano do koszyka:

Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka