Przejdź do treści Wyszukiwarka

Skopje – miasto poruszone

Położone w pasie Półwyspu Bałkańskiego, niespokojne, doświadczone przez przeszłość, wyglądające z nadzieją w przyszłość – Skopje, stolica Macedonii Północnej, miasto trwale złączone sztuką ze światem. Wyrwane ze snu, latem 1963 roku przywitało trzęsienie ziemi o sile niemal 6,1 stopnia w skali Richtera. Pod gruzami znalazło się 75 procent miasta, a zegar na dawnym budynku Poczty Głównej i dworca od tamtej pory zawsze będzie wskazywał godzinę 5.17, nieustannie przypominając o dawnym kataklizmie.

Najsłynniejsza willa na Morawach

Do wybuchu pierwszej wojny światowej Brno było odległym „przedmieściem” Wiednia oraz zagłębiem produkcji tekstylnej Austro-Węgier. Powstanie niepodległej Czechosłowacji na zawsze zmieniło ten stan rzeczy. Stolica Austrii znalazła się na terytorium innego państwa, a młoda federacja postanowiła przekształcić miasto w nowoczesny ośrodek przemysłu zbrojeniowego. Już w 1919 roku do Brna przyłączono podmiejskie wsie, obszar miasta zwiększył się trzykrotnie, a liczba ludności przekroczyła 200 000. Szybka industrializacja i urbanizacja była impulsem dla zmian w wyglądzie miasta.

Drabiną do nieba

Po wielkiej stromej drabinie pną się stopień po stopniu odziani w długie szaty brodaci mnisi. Ponad ich głowami w otwartych niebiosach widać anielskie chóry, zaś u dołu czatują rogate diabły, ściągające z drabiny do piekielnej otchłani tych, którzy zawahali się i stracili równowagę na drodze do nieba.

Miasto pogranicza – twierdza czy pomost?

Jednym z fenomenów Europy Środkowej jest kultura pogranicza. Położenie na granicy dwóch lub kilku państw decydowało o trwaniu miast jako twierdz broniących przed napaścią wrogów lub umożliwiało szybki rozwój dzięki intensywnej wymianie handlowej. Miejscem, które w sposób szczególny pokazuje to zjawisko, jest niewielkie miasteczko Kőszeg znajdujące się tuż przy granicy Węgier i Austrii. W tym uroczym, malowniczo położonym miejscu możemy zobaczyć złożoność krajobrazu kulturowego regionu.

Skąd uciekał Piłsudski? O szpitalu św. Mikołaja Cudotwórcy słów kilka

„Przeszliśmy naprzód oddziały przeznaczone dla mężczyzn. Chorzy o usposobieniu łagodnym korzystali z dużej swobody, czuwali nad nimi dyskretni dozorcy. Segregowano chorych w pewnej mierze według warstw społecznych, także według stopnia ich zamożności. Sale były czyste, przyzwoicie umeblowane, wśród snujących się mężczyzn uderzał brak towarzyskiej spójni. Wydawali się wzajem nieufni i podejrzliwi, każdy żył wyłącznie własnym, podnieconym życiem.

Uzdrowisko na wyspie

Często marzymy, aby wybrać się na wycieczkę, uciec na chwilę za miasto. Dlatego dziś proponujemy wizytę w miejscu szczególnym, od lat związanym ze zdrowiem i siłami witalnymi. Odwiedzimy miasto, w którym splatają się różne wątki środkowoeuropejskich historii.

Warta w Arsenale

Jest ich szesnastu. Stoją na baczność, na posterunku, zgrupowani na małym placyku przy przystani między dwiema strażnicami. Kiedy spowija ich ścieląca się nad Tamizą mgła, wyglądają z oddali jak żywi. To rzeźby Petera Burke’a – odlane w żeliwie 188-centymetrowe męskie figury – zatytułowane „Assembly”.

Nowe Domy na prowincji

Nowe Domy to nazwa osiedla mieszkaniowego, założonego w 1931 roku na przedmieściu Stanisławowa – miasta pełniącego wówczas administracyjną funkcję stolicy krańcowego południowo-wschodniego województwa II RP, a obecnie zachodnioukraińskiego miasta, noszącego nazwę Iwano-Frankiwsk.

Wróć na górę