Zegary astronomiczne – wyposażone w mechanizmy i tarcze ukazujące nie tylko czas, ale także cykle ruchów ciał niebieskich – konstruowano w całej Europie, szczególnie chętnie w wiekach XIV i XV. Ołomuniecki orloj to najsłynniejszy po praskim zegar astronomiczny w historycznych krajach czeskich. Niestety uległ zniszczeniu wskutek wybuchu granatu podczas drugiej wojny światowej. Mimo że zrekonstruowano go w pierwotnym kształcie, dziesięć lat po wojnie został przebudowany – aby odtąd właściwie oddawać „czas i jego ducha”. To jedyne horologium w stylu realizmu socjalistycznego.
Publikacje
Publikacje
Poniżej głównej tarczy – prezentującej pozycje planet w układzie zodiakalnym – umieszczona została tarcza kalendarzowa pokazująca datę dzienną, przypadające na dany dzień imieniny, a także… święta i wydarzenia ważne dla socjalizmu, takie jak na przykład urodziny Józefa Stalina czy Klementa Gottwalda.
Mniejsze tarcze obok wskazują godziny, minuty i fazy księżyca. Wyżej, po obu stronach złotego kura, znajdują się okienka, w których pojawiają się figury. Ale nie apostołów, jak w zegarze praskim, lecz przedstawicieli różnych zawodów – piekarza, urzędnika albo siatkarki. Nisza ratusza, w której umieszczono zegar, ozdobiona jest mozaiką – na dole przedstawiono chemika i robotnika; u góry zaś tak zwaną Jazdę Królów, ludowy orszak, jaki wiosną przemierza morawskie wioski. Podłucze zdobią mozaiki ukazujące 12 miesięcy. Całości dopełnia kurant, który pierwotnie wygrywał melodię… „Międzynarodówki”, wkrótce jednak zastąpionej morawskimi pieśniami ludowymi.
Publikacje
Publikacje
Ratusz w Ołomuńcu z niszą orloja i barokowa kolumna Trójcy Świętej, która liczy 35 metrów, co czyni ją najwyższą wolno stojącą rzeźbą na świecie. To duma ołomuńczan, jako że jest zbiorowym dziełem budowniczych i rzemieślników ołomunieckich stworzonym w latach 1716–1754 w podzięce za ocalenie miasta od zarazy morowej (sic!) dziesiątkującej w latach 1713–1715 ludność Czech i Moraw (w samej Pradze czarna śmierć pochłonęła wtedy jedną czwartą mieszkańców). Ołomuniecka kolumna od 2000 roku figuruje na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Ołomuniecki orloj i inne zaskakujące budowle socrealistyczne w Europie Środkowej i Wschodniej przedstawiliśmy w podwójnym numerze kwartalnika „Herito” (37–38 / 2019–2020) zatytułowanym „Socrealizm magiczny”. Numer wciąż jest dostępny w księgarni internetowej MCK.