Przejdź do treści Wyszukiwarka
?>

Muszkat, cytryna i kurkuma. Spojrzenie z Zagrzebia

Autor: Miljenko Jergović
2017
304 str.

Pierwszy zbiór esejów jednego z najwybitniejszych pisarzy chorwackich przygotowany specjalnie z myślą o polskich czytelnikach przez znakomitą tłumaczkę Magdalenę Petryńską. Wychodząc od konkretów – wystawy, książki, fotografii – Jergović notuje refleksje dotyczące tematów ważnych dla niego osobiście, ale też kluczowych dla zrozumienia współczesnego świata – tożsamości, funkcjonowania w dwóch kulturach, poczucia przynależności, obcości, emigracji i jest w swoim pisaniu bezkompromisowo szczery. Zebrane w książce teksty układają się w polifoniczną, jednocześnie intymną i uniwersalną, momentami bolesną i bezlitosną, opowieść o pamięci, skomplikowanej wielkiej historii, która wdziera się szturmem w biografie zwykłych ludzi, o literaturze, która bywa obciążeniem i wsparciem, wreszcie o zbawiennej mocy miłości w świecie „po przejściu barbarzyńców”. Jergović w nieoczywisty sposób pokazuje, że w beznadziejnych czasach może rodzić się nadzieja, a apokalipsa potrafi być piękna.
Obszerne fragmenty poświęcone są twórczości europejskich artystów – Thomasa Bernharda, Sándora Máraiego, Iva Andricia, Danila Kiša, Lászla Krasznahorkaiego, Miroslava Krležy czy Mariny Abramović. Bohaterem tekstów Jergovicia są też miasta – Petrinija, Triest, Belgrad, Budapeszt, Zagrzeb, Kraków czy Lwów. Spacerując po nich, pisarz uruchamia zacierającą się pamięć o nieodległych czasach i poplątanej środkowoeuropejskiej historii.
Część zbioru stanowią eseje poświęcone polskiej kulturze, którą Jergović czuje i rozumie jak mało kto. W zbiorze znajdziemy teksty między innymi o Wróblewskim, Vincenzie, Miłoszu, Różewiczu, Herlingu-Grudzińskim, Zagajewskim, Kornhauserze, Tokarczuk i Stasiuku.
Tłumaczenie: Magdalena Petryńska

Spis treści

Od tłumaczki

Dwa dni w Sarajewie. Dziennik podróży (część 1)
Obok mnie z wizgiem śmigają Bośniacy
Czasy, kiedy nawet nocniki miały wiedeńską sygnaturę
Dzień, kiedy język chorwacki miał swój głos
Miroslav Krleža. Zwierciadło innego
Zagrzeb, czyli spojrzenie z roweru
Podróż na koniec świata. Z Zagrzebia do Petrinji
Thomas Bernhard. Moje nagrody
Droga do Kuny
Krleža, Andrić, Kiš… Martwe powieści
Święty Ante, gdzie jest dziś twój dom
Ivo Andrić. Pochwała ludzkiego wstydu
Ilija Dimić, ojciec i syn całej naszej awangardy
Milena Pavlović Barili. Żyć i umrzeć na serce
Dlaczego Marina Abramović jest pierwszą artystką świata

Dwa dni w Sarajewie. Dziennik podróży (część 2)
Sen o niewidzialności
Ivo Andrić. Jak zabili Maria Colognę
Meša Selimović. Ateista, który się żarliwie modlił
Azra. Mała szkoła politycznego myślenia
Nasza druga wojna światowa się nie skończyła i nie wiadomo, kiedy się skończy
Mit Galicji
Budapeszt. Dziennik podróży
László Krasznahorkai. Język samotności
Sándor Márai. Daj im siłę
Josef Škvorecký. Humor i czołg
Korytarz
Izaak Babel. Radość Odessy
Josif Brodski. Ludzie giną
Nadieżda Mandelsztam. Nadzieja w beznadziei

Dwa dni w Sarajewie. Dziennik podróży (część 3)
W świecie niedźwiedzi i motyli
Długi weekend we Lwowie
Adam Zagajewski. Jechać do Lwowa
Polski dziennik podróży od Ernesta Wilimowskiego do Roberta Lewandowskiego
Umysł totalitarny poznaje się po tym, że czuje się zagrożony nawet przez najmniejszą mniejszość
Julian Kornhauser. Polski poeta Serbów i Chorwatów
Sen na Kazimierzu
Andrzej Wróblewski. Niebieski szofer i naród rozstrzelanych zakładników
Czesław Miłosz. Z powrotem do Wilna
Gustaw Herling‑Grudziński. Dziennik
Olga Tokarczuk. Dom biegunów
Olga Tokarczuk. Nie bójcie się. Wszyscy jesteśmy wnukami i dziećmi uchodźców
Podróż do miejsca, w którym kiedyś byliśmy wszyscy
Tadeusz Różewicz. Stare kobiety
Stanisław Jerzy Lec. Bóg i aforyzm
Jan Kott i istota teatru

Dwa dni w Sarajewie. Dziennik podróży (część 4)
Skoroszyt w torbie na zakupy

Źródła cytatów
Indeks nazwisk
O autorze



Wróć na górę