Przejdź do treści Wyszukiwarka

Miasto pogranicza – twierdza czy pomost?

Jednym z fenomenów Europy Środkowej jest kultura pogranicza. Położenie na granicy dwóch lub kilku państw decydowało o trwaniu miast jako twierdz broniących przed napaścią wrogów lub umożliwiało szybki rozwój dzięki intensywnej wymianie handlowej. Miejscem, które w sposób szczególny pokazuje to zjawisko, jest niewielkie miasteczko Kőszeg znajdujące się tuż przy granicy Węgier i Austrii. W tym uroczym, malowniczo położonym miejscu możemy zobaczyć złożoność krajobrazu kulturowego regionu.

Początki Kőszeg sięgają XIII wieku i najazdu Mongołów na Europę Środkową. Już wówczas istniał zamek, który w kolejnych latach był przedmiotem sporu pomiędzy Królestwem Węgier i Cesarstwem. Pod koniec trzynastego stulecia obszar dzisiejszego Burgerlandu znalazł się we władaniu rodu Kőszegi, który przeniósł tutaj swój dwór z pobliskiego Güssing. Od rodu pochodzi nazwa miasta, które w 1328 roku dzięki decyzji króla Karola Roberta stało się miastem królewskim i zyskało rangę strategicznej fortecy. Wielka historia wkroczyła tutaj na początku XVI wieku wraz z najazdem Turków na Węgry. W 1532 roku wojska pod przywództwem chorwackiego szlachcica Nikoli Jurišicia zatrzymały w Kőszeg nacierającą na Wiedeń armię Osmanów. Stojąc na czele osiemsetosobowego oddziału przez blisko miesiąc trzymał w szachu ponad sto razy większą armię Sulejmana Wspaniałego.

Publikacje

Publikacje

HERITO, nr 58: Miejsca graniczne
Granice nie zniknęły – zmieniły swój charakter. Numer, który oddajemy Państwu w ręce, to zaproszenie do refleksji nad tym, jak nasze codzienne doświadczenie pogranicza wpisuje się w szerszy kontekst historii Europy Środkowej, która uczyła, że tożsamość kształtuje się w ruchu, w napięciu i w dialogu.
Autor publikacji: Praca zbiorowa

Udana obrona sprawiła, że dumne miasto z zachodniej flanki królestwa Węgier stało się wschodnim bastionem ziem należących do Habsburgów i pograniczem dwóch cywilizacji. W kolejnych stuleciach, mimo słabnięcia Turcji i dalszym przejmowaniem kontroli nad terytorium Węgier przez Habsburgów, Kőszeg nadal należał do kluczowych ośrodków wojskowych oraz był ważnym przystankiem na drodze z Wiednia do Budy. Równocześnie brak realnego zagrożenia i wojen sprawiły, że miasto przetrwało w większości w średniowiecznym kształcie. Uzupełnieniem sielskiego krajobrazu były liczne nowe budowle i inwestycje powstałe w okresie Austro-Węgier, kiedy po południowej stronie miasta wytyczono nowy główny plac i wzniesiono neogotycki kościół pw. Najświętszego Serca Jezusa.

Losy malowniczej, otoczonej winnicami miejscowości uległy głębokiej zmianie po zakończeniu pierwszej wojny światowej i upadku Austro-Węgier. Miejsce, które dotychczas łączyło dwie stolice i stanowiło ważny punkt dla działalności poczty nagle znalazło się tuż przy granicy dwóch różnych państw. Położone już nie na drodze z Wiednia do Budapesztu, a na krańcach Węgier, Kőszeg utraciło szansę na dalszy rozwój stając się prowincjonalnym, zamrożonym w swojej historycznej formie miastem-zabytkiem. W okresie międzywojennym podjęto tutaj szeroko zakrojone prace konserwatorskie i przebudowano między innymi należącą do symboli miasta Bramę Bohaterów. Jak bardzo inne stało się życie Kőszeg świadczy fakt, że nagle najbliższa droga do pobliskiego Sopronu prowadziła przez teren innego kraju.

Publikacje

Publikacje

Węgrzy. Tysiąc lat zwycięstw w klęskach
W fascynującym kolażu historycznego eseju, biograficznych szkiców o bohaterach i ofiarach, geniuszach i hochsztaplerach, triumfatorach i zdrajcach oraz licznych dykteryjek i anegdot Paul Lendvai przybliża zmienne losy Węgrów w kraju i na emigracji. To wielka panorama wolna od tematów tabu i uprzedzeń, a równocześnie gorący apel o tolerancję i wzajemne zrozumienie z jednej strony, z drugiej zaś ostrzeżenie przed tępym zamykaniem się w sobie i w poczuciu nacjonalistycznej misji.
Autor publikacji: Paul Lendvai

Poczucie oddalenia i porzucenia uległo wzmocnieniu po 1945 roku. Chociaż w trakcie wojny miasto nie było bombardowane jak pobliskie Szombathely, to straciło całą społeczność żydowską, wywiezioną jednym z ostatnich transportów z Węgier do Auschwitz. Po wojnie, na granicy Węgier i Austrii, przebiegała żelazna kurtyna. Kőszeg znalazło się w strefie zamkniętej – nie tylko nie można stąd było wyjechać do Austrii, ale też stało się utrudnione podróżowanie do innych miast na terytorium Węgier. Przez blisko pół wieku o jego losie decydowały potrzeby wojska. Funkcja zimnowojennego garnizonu wojsk Układu Warszawskiego „zamroziła” przestrzeń miasta, do którego dopiero w latach siedemdziesiątych zaczęły docierać pierwsze powiewy normalności. W 1989 roku nieopodal Sopronu przecięte zostały druty kolczaste oddzielające Austrię i Węgry, Zachód i Wschód. Kőszeg ponownie znalazł się na szlaku łączącym dwa państwa i zaczął przyciągać gości z Austrii oraz z innych miejsc regionu. W 1994 roku w mieście powstał Institute for Social and European Studies, międzynarodowa organizacja, która przyciąga studentów z całego świata ucząc o skomplikowanej historii Węgier i Europy Środkowej.

Wróć na górę