W Galerii MCK zaprezentowanych zostało 126 znakomitych grafik od XVI do XIX wieku, które zestawiono z dziełami z XX i XXI wieku. Sztuka współczesna ma stanowić przestrzenny kontrapunkt dla dwuwymiarowych rycin. Ułożona tematycznie wystawa konfrontuje przegląd ról przeznaczonych kobietom w sztuce nowożytnej ze współczesnymi próbami wyrażenia pierwiastka kobiecego, na poziomie estetyki.
Tytuł wystawy nawiązuje do angielskiego przysłowia, rozpowszechnionego zwłaszcza w Ameryce. Myślą przewodnią jest natomiast przedstawienie szeroko potraktowanych prac, czynności domowych i zajęć kobiet, zarówno w ujęciu realistycznym, jak i symboliczno-alegorycznym. Warto prześledzić temat oczami dawnych i obecnych mistrzów – bowiem, jak pisze profesor Inga Iwasiów w katalogu wystawy:
Wśród wybranych grafik znajdują się dzieła m.in.: Albrechta Dürera, Rembrandta van Rijn, Petera Paula Rubensa, Williama Hogartha, liczne prace twórców szkoły włoskiej, francuskiej i niderlandzkiej oraz stosunkowo rzadkie prace kobiet-rytowniczek.
Jest to już dziewiąta wystawa graficzna przygotowywana przez MCK we współpracy z Biblioteką Naukową PAU i PAN w Krakowie.
Podstawą scenariusza jest zestaw prac graficznych, które podzielone zostały na siedem części tematycznych: „Matka”, „Towarzyszka i sługa”, „Przedmiot”, „Muza”, „Wojowniczka”, „Wzór dobry, wzór zły” oraz „Szafarka dobra i zła”. Prace współczesne ten ciąg dopełniają, a jednocześnie stawiają przed widzem pytanie, w jaki sposób i w jakich kontekstach te kobiece archetypy pojawiają się współcześnie. Niektóre instalacje wybrano ze względu na ich „pracowitą”, „niekończącą się” strukturę. Zamiast klasyki zimnych marmurów i brązu pojawiają się „materiały miękkie”: futro, szkło, szpilki, papierowe blaszki, wełna, cierpliwie modelowane drewno i glina.
Publikacje










