Milicjant jako bohater?

11.08.2011
11 sierpnia, godz. 18.00
Detektywi w służbie ideologii: milicjant jako bohater popkultury PRL-u

Wykład poświęcony będzie postaci milicjanta jako bohatera kultury popularnej, mieszkańca masowej wyobraźni – by użyć terminu Krzysztofa Teodora Toeplitza – którym nigdy, przynajmniej w sensie pozytywnym, się nie stał.


Wybrane wizerunki filmowych funkcjonariuszy MO pozwolą pokazać ewolucję, jaką w kinie epoki PRL-u przeszła postać stróża prawa – od ubeka w socrealistycznym Niedaleko Warszawy (1954) do kapitana Popczyka w zapowiadającym nurt bandycki lat 90. Zabij mnie, glino (1988). Jest to również próba przybliżenia sposobów oraz strategii perswazyjnych za pomocą których twórcy filmowi starali się pokazać milicjanta – jedną z najbardziej nielubianych postaci PRL-u – jako postać pozytywną i zjednywać dlań sympatię. W tym kontekście szczególnie interesujące są polskie seriale milicyjne – Kapitan Sowa na tropie oraz 07 zgłoś się – i pytanie, dlaczego to właśnie serialowy porucznik Borewicz stał się ikoną peerelowskiej popkultury? Pytanie, dlaczego nie udało się to literackiemu kapitanowi Szczęsnemu, bohaterowi książek Anny Kłodzińskiej, pozwoli z kolei przyjrzeć się fenomenowi powieści milicyjnej – czy rzeczywiście, jak przed laty pisał w Książkach najgorszych Stanisław Barańczak, ta rodzima odmiana kryminałów „rzadko kiedy chce być czymś więcej niż reklamą milicji”? I czy była/mogła być reklamą skuteczną?

×
Dodano do koszyka:

Kontynuuj zakupy Przejdź do koszyka